Bieszczady. Przy szlaku na Połoninę Wetlińską doszło do makabrycznego odkrycia. Odnaleziono zwłoki. Policja właśnie ustala tożsamość tej osoby.

Do odkrycia doszło w poniedziałek 31.08.  W lesie, w pobliżu szlaku dokonali go pracownicy budowlani – prowadzili oni prace w schronisku turystycznym. Początkowo dostrzegli oni jedynie części garderoby. Nieopodal leżały ludzkie szczątki. To właśnie oni wezwali policję – funkcjonariusze odebrali zgłoszenie o 8:30.

Dopiero na drugi dzień odnaleziono prawo jazdy. Należało ono do 80-latka pochodzącego ze Śląska. Dokument był wydany w Australii. Prokuratura podchodzi jednak ostrożnie do tego znaleziska. Na razie bowiem nie potwierdzono, że dokument mógł należeć do denata. Wciąż więc tożsamość znalezionej osoby nie jest potwierdzona.

W tej chwili nie można też mówić o tym, co się stało i w jakich okolicznościach doszło do śmierci. Odnalezione szczątki, ubrania i inne przedmioty są właśnie poddawane badaniom. Trwają też inne czynności sprawdzające. Prokuratura w Lesku wkrótce zacznie prowadzić śledztwo w tej sprawie.

You may also like

Comments are closed.

More in:Aktualności